Region Tarnowski


Region: Prezydenci Polski i Węgier z wizytą w Tarnowie PDF Drukuj Email
poniedziałek, 25 lutego 2013 21:48
Na 23 marca zaplanowano Dzień Przyjaźni Polski - Węgierskiej. Udział w uroczystościach zapowiedzieli prezydenci: Bronisław Komorowski oraz János Áder. Na wyraźne życzenie strony węgierskiej tegoroczne święto obydwu narodów odbędzie się w Tarnowie, rodzinnym mieście generała Józefa Bema. Obok głów obydwu państw swój udział zapowiedziały delegacje ponad stu miast polskich i węgierskich.   Przed sześcioma laty parlamenty obydwu krajów podjęły uchwałę, że 23 marca będzie Dniem Przyjaźni Polsko – Węgierskiej. Na przemian jest on organizowany albo u nas, albo u naszych madziarskich kompanów. Jakkolwiek oficjalnie takie święto ma stosunkowo krótką historię, związki naszych krajów, zresztą bardzo przyjazne, datowane są od czasów średniowiecza. Gwoli historycznej prawdy zjednoczyli nas wspólni wrogowie: Habsburgowie, Turcy, a potem zagrożenie ze strony rosyjskiej i radzieckiej. Jakakolwiek jest geneza tej przyjaźni, należy zauważyć, że nigdy nie została ona nadwyrężona przez którąś ze stron. To nie pierwsze spotkanie głów obydwu państw w Tarnowie. Po raz pierwszy prezydenci odwiedzili Tarnów w 1998 roku. Gościli wówczas tutaj Aleksander Kwaśniewski i Árpád Göncz. Kiedy w 2008 roku odbywało się spotkanie w Debreczynie, ustalono wstępnie, że kolejne, w 2009 będzie miało miejsce w Tarnowie. Z niewiadomych przyczyn zostało przeniesione jednak do Krosna.
 
Tarnów: Zmiana warty w policji PDF Drukuj Email
poniedziałek, 18 lutego 2013 22:50

PTR_8212Inspektor Zbigniew Ostrowski nie jest już szefem Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie. – Od trzech dni jestem po prostu Zbyszek Ostrowski, emerytowany oficer Policji Państwowej – mówił w rozmowie z naszą redakcją. Dzisiaj, oficjalnie zastąpił go na tym stanowisku inspektor Robert Biernat, przez ostatnich osiem lat szef brzeskich stróżów prawa. – Jestem nieco stremowany i wzruszony – mówił nowy komendant.

 
Region: W obronie Karpackiej Spółki Gazownictwa PDF Drukuj Email
czwartek, 14 lutego 2013 18:01
Tarnowscy radni, związani z Prawem i Sprawiedliwością, domagają się natychmiastowej reakcji władz miasta, żądają od prezydenta zdecydowanych działań w sprawie obrony przed przeniesieniem do Warszawy, Karpackiej Spółki Gazownictwa. – Dzisiaj spotykamy się z prezydentem miasta – tłumaczył podczas dzisiejszej konferencji prasowej Kazimierz Koprowski. Oczywiście to nie jedyna kwestia, którą radni PiS chcą poruszyć w rozmowie z włodarzem miasta. Niepokoi ich drastyczny wzrost bezrobocia. Ich zdaniem będzie ono jeszcze większe, bo rząd funduje nam przeniesienie KSG do warszawy i zarządu Azotów również do stolicy. – Mamy nadzieję, że wspólnie wypracujemy kierunek działań w celu ochrony KSG tak, aby nie została ona przeniesiona z Tarnowa do Warszawy. Istnieje realne zagrożenie, że ta decyzja może zwiększyć bezrobocie w regonie. Z naszych wyliczeń wynika, że może to być kilkadziesiąt osób. Sytuacja na lokalnym rynku pracy pogarsza się z miesiąca na miesiąc – ostrzegał radny Koprowski. Zdaniem posła Michała Wojtkiewicza sytuacja w regionie jest bardzo trudna. – Musimy wszyscy razem, ponad podziałami politycznymi, zastanowić się, co zrobić, by obronić KSG.
 
Region: Karpacka Spółka Gazownictwa z siedzibą w... stolicy PDF Drukuj Email
wtorek, 12 lutego 2013 03:50

Posłowie opozycji nie pozostawiają suchej nitki na decyzji zarządu Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa, który chce skonsolidować spółki dystrybucji gazu w Polsce. – Na przeniesieniu Karpackiej Spółki Gazownictwa straci nie tylko miasto Tarnów i Małopolska. Uważam, że centralizacja wcale nie doprowadzi do oszczędności, ale wręcz zwiększy koszta działalności. W efekcie za to zapłacą odbiorcy gazu – grzmi poseł Edward Czesak z Prawa i Sprawiedliwości.

 
Tadeusz Żak - zawodowy stacz kolejkowy PDF Drukuj Email
środa, 30 stycznia 2013 02:10

PTR_6468-Proszę. Kto następny – pyta młoda, zgrabna rejestratorka. Zza wysokiego biurka nie widzi, że przed okienkiem, stoi pan Tadziu.  – Oj. Przepraszam, nie zauważyłam Pana – palnęła po chwili kolejną gafę. Ale Tadeusz Żak jest do tego przyzwyczajony. I trudno się dziwić, iluż jest bowiem w Tarnowie mężczyzn w kwiecie wieku, którym – tak jak jemu – Bóg poskąpił wzrostu. 130 centymetrów nie pozostawia złudzeń. Pan Tadziu jest karłem.  - Kiedyś, w dzieciństwie i młodości przeżywałem to bardzo. Nieraz zastanawiałem się jak to jest, że to właśnie mnie opatrzność obdarzyła takim wzrostem. Przeklinałem ją, z czasem jednak pogodziłem się z tym. Najgorzej było w domu dziecka. Byłem izolowany, w obawie przed rówieśnikami. Śmiali się, dokuczali mi – wspomina.  - Ale kiedy trafiłem do rodzinnego domu dziecka, sytuacja zmieniła się diametralnie.

 
<< pierwsza < poprzednia 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 następna > ostatnia >>

Strona 108 z 119

skarbnikaudytm

pr042020

arteon

Ostatnie komentarze

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz dla indywidualnych potrzeb użytkowników zgodnie z Polityką Cookies. Możesz je wyłączyć/zmienić w ustawieniach przeglądarki. .