Reklama
Ciężkowice. Zmarł Stanisław Haraf
WYDARZENIA - Region Tarnowski
środa, 06 stycznia 2021 20:54

Dzisiaj rano zmarł Stanisław Haraf. W lipcu tego roku miał odejść na emeryturę. Nie zdążył. Od 2018 roku był radnym Rady Powiatu Tarnowskiego, ale z samorządem związany był od połowy lat 90. tamtego stulecia. Wtedy to mieszkańcy Jastrzębiej powierzyli mu mandat sołtysa. Liczne sukcesy na tym stanowisku sprawiły, że jesienią 1998 roku, mieszkańcy jego rodzinnej wsi obdarzyli Go zaufaniem i wybrali na radnego Rady Miejskiej. Na pierwszej sesji kadencji 1998 – 2002 został wybrany przewodniczącym. Ponownie, w 1999 roku wybrano Go sołtysem Jastrzębi. Od 2002 roku pełnił funkcję wiceburmistrza Ciężkowic. Po wyborach w 2010 roku wycofał się z polityki, powrócił do niej w wielkim przytupem jesienią 2018 roku, kiedy to poparło go blisko tysiąc osób i został radnym Rady Powiatu Tarnowskiego, pełnił funkcje wiceprzewodniczącego.

Stanisław Haraf był przez 45 lat solistą kapeli ludowej Pogórzanie. Był nie tylko solistą, ale także sponsorem oraz osobą, która potrafiła znaleźć grono mecenasów. Był jednym z pomysłodawców budowy nowego obiektu Muzeum Przyrodniczego w Ciężkowicach oraz zagospodarowania terenu Skamieniałego Miasta, co potem otwarło gminie drogę do środków na realizacje programu budowy Uzdrowiska. Był twórcą Lokalnej Grupy Działania Dunajec – Biała i jej pierwszym prezesem zarządu. Był solistą chóru kościelnego parafii pod wezwaniem świętego Bartłomieja w Jastrzębi, przez wiele lat radnym Rady Parafialnej.

Znaliśmy się od ponad trzydziestu lat. Przyjaźniliśmy się niewiele krócej. Mam wiele wspaniałych wspomnień. Pamiętam rok 1996. Byłem wtedy dyrektorem Centrum Kultury i Promocji Gminy Ciężkowice. Razem zorganizowaliśmy wyjazd kapeli Pogórzanie do węgierskiego Jászféneszaru. Wtedy poznałem Go jako duszę towarzystwa, jako wspaniałego kompana do rozmów, wspólnego śpiewania, biesiadowania. I tak właśnie zrodziła się dwudziestokilkuletnia przyjaźń naszej gminy Ciężkowice z węgierskimi partnerami samorządowymi. Dwa lata później zorganizowałem kapeli ludowej Pogórzanie wyjazd – trasę koncertową z Tunezji. Tam też Stanisław był naszym frontmanem naszej ekipy. Potem, kilkanaście lat później, wspólnie organizowaliśmy wyjazd do Hiszpanii, w ramach współpracy LGD Dunajec – Biała z LGD z Malagi w Andaluzji. Rozmawialiśmy setki razy, będzie mi Go brakowało.

Pozostawił żonę, córki i syna. Był wspaniałym mężem, ojcem i dziadkiem. Jadziu… trzymaj się!!!

Ani Jastrzębia, ani gmina Ciężkowice, ani powiat tarnowski już nigdy takie nie będą. Żegnaj Przyjacielu.

Mirosław Kowalski


Komentarze (0)

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

busy
 

fbprofil

pr122020

arteon

bs2020a

Ostatnie komentarze

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz dla indywidualnych potrzeb użytkowników zgodnie z Polityką Cookies. Możesz je wyłączyć/zmienić w ustawieniach przeglądarki. .