Reklama
Rozmowa z Bogusławem Kamińskim, Wójtem Gminy Iwkowa
WYDARZENIA - Iwkowa
środa, 30 września 2020 13:35

Pandemia – nie pozwala zapomnieć o sobie. Zmieniła nasze życie, ale także ma bardzo negatywny wpływ na naszą gospodarkę, gospodarkę globalną. Czy koronawirus odbił się na stanie finansów gminy?
Widzimy już negatywne oddziaływanie koronawirusa na stan finansów naszej gminy, spadły nam wpływy z podatku dochodowego od osób fizycznych, zmniejszyły się także wpływy z opłat i podatków lokalnych. Nie jest to może duże tąpnięcie, ale widoczne i odczuwalne w finansach gminy. Boje się jednak, że kolejne fale pandemii ten stan rzeczy jeszcze pogorszą. Skutkuje to niekorzystnie dla naszego budżetu. Oprócz mniejszych wpływów podatkowych, zgodnie z ustawą, dokonaliśmy umorzenia podatków lokalnych firmom poszkodowanym w wyniku pandemii, zmniejszyły się także nasze wpływy z czynszów dzierżawnych, mowa o tych lokalach, które przedsiębiorcy dzierżawią od naszej gminy. Dodam tylko, że wpływy z podatku PI w miesiącach kwiecień – maj 2020 roku były mniejsze o około 30 – 40 procent.

Czy te środki, które w ramach Tarczy Antykryzysowej otrzymacie, pozwolą na sfinansowanie tego deficytu, a tym samym koronawirus nie odciśnie się negatywnie na inwestycjach realizowanych w tym i w przyszłym roku w waszej gminie?
Rząd przekazał nam kwotę ponad miliona złotych na inwestycje. W tym momencie wygląda, że ten milion złotych pokryje straty spowodowane przez COVID19. Nie wiemy jednak jakie będą skutki pandemii w dłuższej perspektywie czasu. Mam nadzieję, że pojawią się kolejne możliwości pozyskania środków rządowych, że państwo nie pozostawi samych sobie gmin i powiatów, bo to przecież oznaczałoby zaniechanie inwestycji w gminach.

A takie inwestycje mają przecież charakter pobudzający gospodarkę.
Jak najbardziej. Wiele inwestycji w Polsce realizują samorządy. Co więcej te inwestycje, czasem na kilka czy kilkanaście milionów złotych, pobudzają małe firmy, dają zatrudnienie lokalnym przedsiębiorcom. Dlatego tak istotne jest z punktu widzenia rozwoju kraju, zahamowanie recesji spowodowanej koronawirusem, inwestowanie przez samorządy gmin i powiatów w Polsce. To pozwoli na stworzenie, a raczej utrzymanie miejsc pracy w naszej gminie.

Ma Pan pomysł jak wydać ten milion złotych?
Ja mam pomysł na wydanie kilkudziesięciu milionów złotych.

Ale najpierw podzielmy ten pierwszy milion…
W pierwszej kolejności środki trafią na budowę Centrum Aktywności Gminy Iwkowa. Mowa o obiekcie, który zostanie wybudowany w centrum Iwkowej, na terenie magazynów Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska. Tam, do pozyskanych środków unijnych, musimy mieć tak zwany wkład własny. Wiele wskazuje na to, że ten otrzymany milion złotych, wystarczy na ten cel. Planujemy także rozbudowę sieci wodociągowej oraz budowę nowej Sali gimnastycznej przy Szkole Podstawowej w Kątach. Wiele wskazuje na to, że ruszy kolejna odsłona Tarczy Antykryzysowej dla Gmin i Powiatów i będziemy znowu mogli składać wniosek o środki. Nie ukrywam, że liczę co najmniej na taką sama pulę, jak w pierwszej transzy, a może i nieco większą.

Wspomniał Pan o potrzebie budowy sali gimnastycznej w Kątach. Ile będzie kosztowała ta inwestycja i na jakim jest etapie realizacji.
Mamy dokumentację techniczną oraz wszelkie pozwolenia budowlane. Koszt całej inwestycji wraz z zapleczem oraz budową przewiązki – łącznika ze szkołą, zamknie się kwotą około sześciu milionów złotych. Sama płyta boiska będzie miała 12 na 24 metry. Pozwoli to na naukę gry w siatkówkę, koszykówkę, piłkę ręczną. Marzy się nam by obiekt był wykorzystany nie tylko przez uczniów szkoły, ale wieczorami także przez mieszkańców tej części gminy.

Wspomniał Pan o budowie Centrum Aktywności. Czemu ma służyć powołanie takiej instytucji?
To jest projekt do którego przygotowujemy się od kilku lat. Zadanie obejmuje miedzy innymi budowę biblioteki. Biblioteka jest w miejscu starych magazynów, które nie wyglądają ciekawie. Zatem inwestycja będzie także elementem rewitalizacji centrum Iwkowej. Obiekt będzie miał trzy poziomy. Na dolnym poziomie znajdzie się miejsce dla działalności komercyjnej. Tam planujemy ulokować siedziby czterech firm lokalnych. W środkowej części znajdzie się miejsce na zbiory naszej gminnej biblioteki, natomiast na poziomie najwyższym – na poddaszu, będzie zlokalizowane Muzeum Regionalne w Iwkowej oraz pomieszczenia dla naszych lokalnych stowarzyszeń czy organizacji pożytku publicznego, chociażby dla seniorów.

Z tego co pan mówi to czeka Was budowa dużego, pod względem powierzchni i kubatury obiektu. Ile będzie kosztował?
Wartość kosztorysowa tego obiektu opiewa na sumę ponad ośmiu milionów złotych. Niebawem rozpiszemy przetarg na wykonanie tego zadania. Wtedy poznamy faktyczną wartość inwestycji. Mam nadzieję, że ta kwota kosztorysowa nie zwiększy się. Mamy gotowy projekt, pozwolenie, mamy także zabezpieczone środki na ten cel.

Skąd te pieniądze?
Jakiś czas temu podpisaliśmy umowę z Małopolskim Urzędem Marszałkowskim. W sumie w ramach unijnej dotacji otrzymamy blisko sześć milionów złotych. Pozostałe środki to wkład własny, w tym wspomniane wcześniej pieniądze z Tarczy Antykryzysowej dla Samorządów.

Wspomniał Pan o trzeciej inwestycji czyli planach związanych z budową. A raczej rozbudową istniejącej już sieci wodociągowej.
To jest zadanie, które w jakimś sensie wymusiły zmiany klimatu. Opadów jest coraz mniej, a jeszcze gorsze jest to, że poziom wód gruntowych z roku na rok się obniża co powoduje, że zarówno studnie jak i wodociągi wysychają, albo mają coraz mniejsza zasobność. Nie mniej istotnym jest to, że nasza gmina dynamicznie się rozwija, powstają nowe domy, można nawet powiedzieć małe osiedla domów jednorodzinnych, a to sprawia, że jest taka potrzeba. Mamy już wodociągi, ale trzeba zwiększyć ich przepustowość, zwiększyć zapas wody. Zatem ta inwestycja będzie uzupełnieniem infrastruktury którą już mamy.

Cały czas mówimy o inwestycjach planowanych na lata 2021 – 2023. A jakie inwestycje są realizowane w tym roku?
Nim odpowiem na to pytanie chciałem jeszcze dodać, że mamy podpisaną umowę w ramach tak zwanego transportu niskoemisyjnego. Jest to działanie finansowane z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego. W naszym przypadku będzie to budowa parkingu oraz budowa dwóch kładek przez rzekę Belę, a także nowy ciąg pieszo – rowerowy, wiaty wraz z zadaszeniami na rowery. Chcemy przyczynić się do zmniejszenia transportu samochodowego na rzecz rowerowego. Z jednej strony jest to oferta skierowana do mieszkańców gminy, a z drugiej także do turystów, którzy coraz chętniej i częściej zapuszczają się w ten cudowny zakątek Małopolski, jakim jest nasza gmina. Parking zostanie wybudowany w Iwkowej koło kościółka cmentarnego p.w. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, tutaj też pojawią się nowe kładki. Ciąg pieszo – rowerowy będzie prowadził z Iwkowej do centrum Porąbki Iwkowskiej. Po drodze planujemy kolejne przejście przez rzekę Belę, a w Porąbce Iwkowskiej powstanie wiata na rowery. Projekt będzie nas kosztował około 3.5 miliona złotych. Chcę dodać, że w 85 procentach inwestycja zostanie sfinansowana przez Unię Europejską.
 
Jak wyglądają kwestie związane z budową sieci kanalizacyjnej. Ten etap macie już zamknięty?
Jesteśmy na etapie końcowym inwestycji – największej w dziejach gminy pod względem finansowym i logistycznym. Prace budowlane są ukończone, jesteśmy na etapie odbioru i rozliczenia zadania. W sumie ponad 26 milionów złotych kosztowała budowa sieci kanalizacyjnej wraz z oczyszczalnią ścieków w Iwkowej. Budowa sieci została podzielona na kilka części.  Chcemy docelowo wybudować sieć kanalizacji wszędzie tam, gdzie z racji zwartej zabudowy jest to możliwe. Dlatego też oczyszczalnia ścieków została zlokalizowana w najniższym punkcie naszej gminy, w Kątach, niedaleko granicy z gminą Łososina Dolna. Tam jest zlewania z całej gminy. Teren który teraz został skanalizowany to obszar Kąty Wieś – wzdłuż linii kanalizacyjnej do Porąbki Iwkowskiej, Połomia i Iwkowej. Iwkowa jest najbardziej zurbanizowana, domy są stosunkowo najbliżej siebie. W  Iwkowej do sieci  podłączymy kilkaset domów. Pozwoli to na skanalizowanie dwóch trzecich Iwkowej. Pozostanie nam tylko pociągnięcie nitki w kierunku Iwkowej – Nagórza i kilku mniejszych przysiółków. Realizacja zadnia trwała blisko trzy lata. Sama dotacja unijna opiewa na ponad 15 milionów złotych.  Ja Przypomnę, że w ramach zadania jest wybudowana została oczyszczalnia ścieków na 450 metrów sześciennych. Pozwoli to na sanitacje nie tylko ścieków z domów i instytucji podłączonych w ramach tego zadania, jako że obiekt posiada spore rezerwy. Mamy wybudowanych ponad czterdzieści kilometrów sieci, nie licząc przyłączy. Do tej pory podłączyliśmy około 500 gospodarstw domowych.  Docelowo chcemy by zurbanizowana część gminy została podłączona do nowej oczyszczalni. Ponadto czeka nas rozbudowa sieci kanalizacji sanitarnej, a ten proces potrwa jeszcze kilka lat. Musimy pamiętać także o tych częściach gminy, gdzie budowane są nowe domy i tam będą budowane nowe przyłącza.

Sporo się mówi w Polsce o ekologii, o potrzebie ochrony wód, gleby, ale także powietrza. W gminie realizowane są jakieś inwestycje z tym związane?
Jest to kolejny projekt, który w tym roku już zakończyliśmy. Prowadziliśmy dwa niezależne od siebie działania. Pierwsze to wymiana starych pieców – tak zwanych „kopciuchów” na piece nowoczesne, na paliwo stałe. Drugie zadanie związane było z wymianą starych pieców na paliwo gazowe. W sumie wymieniliśmy w gminie ponad 170 pieców. Warto dodać, że w ramach programu „Czyste Powietrze” mieszkańcy również sami dokonują wymiany pieców. Z jednej strony chodzi o ekologię, z drugiej – co ma ogromne znaczenie dla budżetów domowych – nowe rozwiązania są po prostu tańsze, piece ekologiczne powodują mniejsze koszty ogrzewania domów. Cały czas prowadzimy edukację z tym związaną. Niestety w kotlinach, w okresie grzewczym, zbierają się zanieczyszczenia. Mam nadzieję, że za kilka lat starych „kopciuchów” w gminie nie będzie. Ku mojemu zaskoczeniu postawa mieszkańców jest budująca i dzisiaj niemal wszyscy chcą wymienić piec.

To co spędza Wam sen z powiek to oświata…
Powiedziałbym nie tyle oświata co środki na ten cel przekazywane przez państwo. To wymusza na gminach radykalne działania: łączenie szkół, likwidację stołówek. Ja dodam tylko, że my do utrzymania samych szkół podstawowych musimy w tym roku dołożyć ponad dwa miliony złotych.

Jak gmina przygotowana jest do walki z zagrożeniem – z koronawirusem, jak to wygląda w szkołach, w przedszkolach?
Postępujemy zgodnie z wytycznymi Ministra Zdrowia oraz Głównego Inspektora Sanitarnego. Mamy opracowane procedury. Wszystko jest pod kontrolą. To bardzo trudny okres dla wszystkich: dla służby zdrowia, handlu, przemysłu, sektora usług ale także dla samorządu. Staramy się normalnie pracować, rozwiązywać sprawy i problemy; jakkolwiek do minimum ograniczyliśmy kontakty na linii: klienci – urząd. Dotyczy to także podległych mi instytucji. Chodzi w tym wszystkim o dobro nas wszystkich. Apeluję o to żeby to zagrożenie potraktować bardzo poważnie, bo największa fala zachorowań – jak twierdzą specjaliści – dopiero przed nami. Jeśli będziemy zdyscyplinowani to unikniemy dużej epidemii.

A co z osobami starszymi, samotnymi i niepełnosprawnymi?
Wszyscy, którzy takiej pomocy potrzebują, znajdą ją w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej. Jednocześnie serdecznie proszę o naszą solidarność: pomagajmy sobie wzajemnie; pilnujmy przebywania w domu przez nasze dzieci i młodzież; zadbajmy o swoich sąsiadów - ludzi starszych i samotnych; przekazujmy sobie tylko sprawdzone wiadomości. W trosce o wspólne bezpieczeństwo zdrowotne, apelujemy o przestrzeganie zaleceń Państwowej Inspekcji Sanitarnej i stosowanie się do wytycznych służb sanitarnych w zakresie kwarantanny oraz zasad higieny.

Procedury procedurami, ale bez samokontroli efekty walki z koronawiriusem mogą być mizerne? Tak twierdzą specjaliści.
Apeluję do wszystkich mieszkańców naszej gminy, do wszystkich mieszkańców regionu tarnowskiego o przestrzeganie zasad. Ograniczmy do niezbędnego minimum kontakty z innymi, chrońmy siebie i naszych bliskich. Koronawirus jest groźny: ostatnie dni pokazały, że nie tylko jest niebezpieczny dla osób starszych, ale może być także śmiertelnym zagrożeniem dla 20. czy 30.latków. Apeluję do dzieci, do młodzieży, do rodziców.

A jak zachowują się mieszkańcy gminy?
Bardzo odpowiedzialnie. Zdecydowanie mniej klientów odwiedza urząd, sprawy które mogą poczekać, odkładają – i słusznie – na później. Wierzę, że tak będzie do końca pandemii. Widać to także w sklepach, ludzie zachowują odległość, unikają kontaktów z innymi. Tylko tak pokonamy koronawirusa. Trzeba mieć świadomość ogromnego zagrożenia, ale na pewno nie wolno panikować. Od dawna wiadomo, że panika i emocje to bardzo źli doradcy. Proszę zatem o powagę, rozsądek, o zachowanie zasad bezpieczeństwa, a będzie dobrze.

(mir)


Komentarze (0)

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

busy
 

pr122020

bs2020a

arteon

Ostatnie komentarze

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz dla indywidualnych potrzeb użytkowników zgodnie z Polityką Cookies. Możesz je wyłączyć/zmienić w ustawieniach przeglądarki. .