Premier przyjechał do Bochni
WYDARZENIA - Region Bocheński
środa, 09 października 2019 23:26

014 L1020101Mateusz Morawiecki gościł w auli Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych przy Pl. gen. Okulickiego w Bochni.. Podczas spotkania prezentowali się kandydaci PiS do Sejmu i Senatu z okręgu nr 15. Na scenie pojawili się m.in. Józefa Szczurek – Żelazko, Anna Pieczarka, profesor Kazimierz Wiatr, profesor Włodzimierz Bernacki, Mariusz Zając i Stanisław Bukowiec.

 

Premier Morawiecki mówił, że PiS jest zdeterminowany do budowania gospodarki wysokich pensji, ale to wymaga przejścia na nowy poziom technologiczny i koniec zasady niskich płac. Szef rządu podkreślił, że polski model dobrobytu ma być modelem "solidarnego i sprawiedliwego wzrostu". Przypomniał, że w czasach PO – PSL w okresie transformacji płace w Polsce rosły wolniej niż w Czechach, na Słowacji czy na Węgrzech. Mateusz Morawiecki mówił, że PiS chce zakończyć rozdział w najnowszej historii Polski pt. kraj niskich pensji i taniej siły roboczej. - Istnieje szereg argumentów za szybszym wzrostem płacy minimalnej. W okresie transformacji płace w Polsce rosły wolniej niż w Czechach, na Słowacji czy na Węgrzech. To była pułapka, przez którą dziś zmagamy się z wieloma problemami społecznymi, jakimi są efekty masowej emigracji czy pracujący, którzy jeszcze do niedawna nie mogli związać końca z końcem.

 - Po wyborach prezydenckich i parlamentarnych w 2015 roku w Polsce doszło do wielkiego przełomu. Dotrzymaliśmy słowa, realizując nasze zapowiedzi wyborcze krok po kroku. Wprowadziliśmy program Rodzina 500+, Mieszkanie+; 500+ dla niepełnosprawnych, obniżyliśmy wiek emerytalny z 67 lat do 60 dla kobiet i 65 dla mężczyzn, zwiększyliśmy minimalną stawkę godzinową (najpierw 12, teraz 14,70 zł); podnosimy płacę minimalną, znieśliśmy obowiązek szkolny 6.latków, wprowadziliśmy 300 zł dla uczniów na początek szkoły, wprowadziliśmy szereg bezpłatnych leków dla seniorów, ochroniliśmy polską ziemię przed spekulantami, wprowadziliśmy zakaz zabierania rodzicom dzieci z powodu biedy, znacznie podwyższyliśmy najniższą emeryturę, która wynosi dzisiaj tysiąc złotych – mówi poseł Józefa Szczurek – Żelazko. Obniżyliśmy wynagrodzenie w spółkach skarbu państwa. Wprowadziliśmy reformę systemu edukacji, reformę systemu podatkowo – ubezpieczeniowego, Konstytucję dla Biznesu, ustawę antyterrorytyczną, naprawiamy wymiar sprawiedliwości, ukróciliśmy bezkarność komorników. Wypłaciliśmy trzynastą emeryturę, a za rok renciści i emeryci znowu będą mogli liczyć na dodatkowe pieniądze, bo tzw. „trzynastka” emerytów to rządowy program na lata – podkreśla poseł Józefa Szczurek – Żelazko.

 Anna Pieczarka wspominała Kornela Morawieckiego. Mówiła o jego bohaterstwie i postawie w czasie komunistycznego reżimu. Przypomniała, że był jednym z twórców Wolnej Polski. - Sądzę, że Polacy dobrze ocenią wprowadzone przez nas zmiany i ponownie zaufają Prawu i Sprawiedliwości, powierzając nam kierowanie państwem na kolejną kadencję. Dobrym prognostykiem jest wynik majowych wyborów do Parlamentu Europejskiego. Przewaga nad Koalicją Europejską napawa optymizmem, ale – tuż po ogłoszeniu wyników do PE zwrócił uwagę prezes Jarosław Kaczyński – wymaga pokory i dalszej pracy. My pracujemy ciężko – zapewniała Anna Pieczarka.

 Senator Kazimierz Wiatr mówi naszej redakcji, że nastąpiła ogromna poprawa sytuacji materialnej rodzin, zwłaszcza tych o niskich dochodach i wielodzietnych – tak w skrócie, jego zdaniem, można ocenić rezultaty wprowadzonego przez rząd PiS sztandarowego programu 500+. - Podobnie jak w skali kraju, również na terenie województwa małopolskiego, powiatu dąbrowskiego, tarnowskiego czy miasta Tarnowa program wpływa na wzrost liczby urodzeń, spadek ubóstwa, poprawę sytuacji finansowej rodzin. W naszym regionie program trafił do blisko 50 tysięcy rodzin. O tym, że jest to program wspierający gospodarkę, powiedziano wiele. Ja zacytuję ekspertów amerykańskiego Banku Morgan Sachs, którzy stwierdzili, że jest to program, który „wpływa na koniunkturę gospodarczą i zwiększa popyt wewnętrzny” - tłumaczy w rozmowie z naszą redakcją.

 Mariusz Zając i Stanisław Bukowiec podkreślają, że Bochnia ma wiele problemów. Wskazują na potrzebę budowy Hospicjum i zjazdu a autostrady. Ich zdaniem środki na te inwestycje trzeba zabezpieczyć w budżecie państwa.

(pr)


Komentarze (0)

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

busy
 

pr102019

Ostatnie komentarze

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz dla indywidualnych potrzeb użytkowników zgodnie z Polityką Cookies. Możesz je wyłączyć/zmienić w ustawieniach przeglądarki. .