Brzesko. Będzie skarga do kuratora
WYDARZENIA - Brzesko
niedziela, 10 lutego 2019 23:11

Nie zgadzamy się na żadne zmiany w obwodzie szkolnym Publicznej Szkoły Podstawowej nr 1 w Brzesku. To co próbuje zrobić magistrat, to początek likwidacji placówki poprzez jej „wygaszenie”. Sposób jest prosty: na tyle utrudnić nabór, by w konsekwencji szkoła ostatecznie upadła. Zmian nie możemy zaakceptować. To najlepsza szkoła w mieście, szkoła z tradycjami. Głosowaliśmy na Tomasza Latochę, głosowaliśmy bo Brzesko potrzebuje zmian, ale nie takich. Jesteśmy zaniepokojeni planami gminy – napisali w liście do naszej redakcji rodzice dzieci, które uczą się w Publicznej Szkole Podstawowej nr 1 w Brzesku. Już dzisiaj zapowiadają złożenie skargi do małopolskiego kuratora oświaty w Krakowie. - Sprawy nie odpuścimy – zapowiedzieli w liście do naszej redakcji.

Sprawa niepokoi także nauczycieli z „Jedynki”. Nie chcą na ten temat rozmawiać, na razie czekają na kolejne kroki władz miasta. Na przełomie kwietnia i mają znany będzie nabór, ale w przypadku „Jedynki” - nie wygląda to ciekawie. Podobnego zdania jest radny miejski, a zarazem szef zarządu Osiedla Stare Miasto Adam Kwaśniak. - O przyszłość szkoły pytają nie tylko nauczyciele i rodzice, ale także byli jej uczniowie. Burmistrz Tomasz Latocha i jego zastępca Grzegorz Brach zapewniają, że zmian w strukturze szkolnej nie będzie, ale działania gminy temu przeczą – mówi Adam Kwaśniak.

Miasto oficjalnie przyznało, że sytuacja w szkolnictwie jest dramatyczna. -Od lat sukcesywnie spada liczba uczniów, więc musimy dostosować do tego liczbę osób zatrudnionych w szkołach – zarówno nauczycieli, jak i pracowników obsługi. I proszę pamiętać, że to nie burmistrz ani radni odbierają miejsca pracy, takie są realia. Najgorsza sytuacja jest w tych placówkach, w których funkcjonują gimnazja. Ogólnie naukę w nich ukończą uczniowie kilkunastu oddziałów, ze szkół podstawowych odejdą także ósmoklasiści. Jak szacujemy, od września pracę straci 30 – 40 nauczycieli. Ostateczna liczba znana będzie w kwietniu, gdy wiadomo będzie, jaki w szkołach jest nabór. Sytuację nauczycieli dodatkowo komplikuje fakt, że kuratoria nie zgadzają się na tak zwane zbliżenie przedmiotów. Polegało to na tym, że na przykład fizyk mógł uczyć matematyki, zaś chemik biologii. Nowe przepisy mówią o tym, że nauczyciel może uczyć tylko zgodnie ze swoimi kwalifikacjami. Już zaczyna brakować nauczycieli do fizyki, za dwa, trzy lata odczujemy brak matematyków – mówi, na łamach miejskiego portalu, dyrektor Wydziału Edukacji, Kultury i Sportu, Józef Cierniak.

Nasza redakcja dotarła do bardziej szczegółowych informacji. Wynika z nich, że tych 30 – 40 nauczycieli, którzy stracą pracę może być o 20 osób więcej. Miasto liczy na to, że kilkanaście osób odejdzie na emeryturę, nie uwzględnia także tych, którym kończą się umowy o pracę. Związki zawodowe zapowiadają, że bliżej przyjrzą się zwolnieniom. Niepokojące są także informacje o tym, że w pierwszej kolejności z pracy mają „wylecieć” osoby spoza gminy: nauczyciele brzeskich szkół, którzy są zameldowani w gminach Dębno, Borzęcin czy Gnojnik. Szkopuł w tym, że takie podejście do zmian w oświacie łamie przepisy ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Wynika z niej, że dyskryminacja jest szczególnie zakazana ze względu na: płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkową, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną.

(mir)


Komentarze (5)

Pseudonim : J 11 luty 2019 12:25
Trzeba było inaczej głosować,a nie wier
Pseudonim : J-23 14 luty 2019 18:30
do kogo pretensje ?? przecież to PIS zlikwidował gimnazja ... co w takiej sytuacji ma zrobić burmistrz ? przecież gmina nie może dopłacać 27 mln zł rocznie !!! zwłaszcza, ze sama nie ma pieniędzy. Pan Burmistrz wyznał w swoim wywiadzie, ze zadłuzenie gminy Brzesko wynosi 60 mln złotych ... dlaczego nikt nie bije na alarm ? skoro ma być reforma oświaty, którą zafundował rząd PIS-u to przecież z góry było wiadomo, że czemuś to ma służyć ??? przecież to oczywiste, że chodziło o oszczędności ... to tak jakbym ja miała pretensje,że dawny ZNTS został zlikwidowany a ja straciłam prace ... likwidacja TAK, ale miejsce pracy dla mnie ma zostać ... każdy w zyciu to przeżywał
Pseudonim : Hans Kloss 14 luty 2019 19:32
J-23 ale taka narracja ciezko bedzie jechac, mozna zaraz sprawdzic ile zwolnien jest w innych podobnych gminach, a tutaj niedlugo kwestia cen za smieci...bedzie pod gorke :)
Pseudonim : J 14 luty 2019 20:33
Skoro pan burmistrz wiedział że jest źle to po co się pchał na to stanowisko rękami i nogami
Pseudonim : O 16 luty 2019 18:07
Hahaha hahaha

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

busy
 

pr042019

Ostatnie komentarze

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz dla indywidualnych potrzeb użytkowników zgodnie z Polityką Cookies. Możesz je wyłączyć/zmienić w ustawieniach przeglądarki. .