Reklama
Złapany na gorącym uczynku PDF Drukuj Email
sobota, 18 grudnia 2010 14:01

O sporym pechu może mówić pięćdziesięcioletni mężczyzna. Nie dosyć, że nie udała się mu próba włamania do jednego z domów, to na dodatek został złapany na gorącym uczynku.

 

Do zdarzenia doszło po północy. Około 1 w nocy do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Brzesku zadzwoniła zdenerwowana kobieta informując, iż do jej domu ktoś się włamał. Natychmiast na miejsce wysłano patrole policyjne. W okolicy domu policjanci zauważyli mężczyznę, który na widok radiowozu rzucił się do ucieczki. Mężczyzna przeskakiwał przez kolejne ogrodzenia i płoty. Policjanci wykazali się niezwykłym refleksem. Po kilometrowym pieszym pościgu zatrzymali uciekającego. Kiedy policjanci obezwładnili zatrzymanego ten zaczął udawać, że go sparaliżowało. Ani funkcjonariusze, ani lekarz nie uwierzyli w symulowane zachowanie mężczyzny. Przy zatrzymanym 50-latku znaleziono śrubokręt, za pomocą którego wyważył okno balkonowe w domu, do którego się włamał. Do domu wszedł w czasie, gdy jego domownicy na piętrze słodko spali. Zdążył skraść niewiele m.in. zegarek i inne przedmioty – wylicza sierżant Ewelina Buda, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Brzesku.  Jak się potem okazało rabusia spłoszył alarm, który również obudził domowników. Policja nie mogła ustalić danych personalnych złodziejaszka, bo ten posługiwał się skradzionymi wcześniej dokumentami. Po jakimś czasie udało się rozwikłać i tę zagadkę: rabuś jest poszukiwany listem gończym. Przypuszczamy, że zatrzymany dokonał podobnych włamań w całym kraju. Sprawa ma charakter rozwojowy – dodaje sierżant Buda.

[mak]


Komentarze (0)

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

busy
 

pr122020

bs2020a

arteon

Ostatnie komentarze

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz dla indywidualnych potrzeb użytkowników zgodnie z Polityką Cookies. Możesz je wyłączyć/zmienić w ustawieniach przeglądarki. .